Nie bez powodu mówi się, żeby “śniadanie jeść jak król, obiad jak książę, a kolację jak żebrak”. Rzeczywiście, śniadanie to najważniejszy posiłek w ciągu dnia. Właściwie nigdy nie omijam śniadania, ponieważ odczułam na swojej skórze, jak to się dla mnie kończy. Każdy następny posiłek nie postawi mnie już na nogi, tak jak ten dostarczony niedługo po przebudzeniu. Przez cały dzień będę zmęczona, bez energii i w nie najlepszym humorze. Dlatego zawsze w swoim planie dnia uwzględniam czas na pożywne śniadanie. W miarę możliwości zjedzone bez pośpiechu :)

 

Chyba najprostszym pomysłem na takie śniadanie jest właśnie owsianka. Znam wiele osób, które do tematu owsianki podchodzą z bardzo dużą rezerwą. Znam też takie, które mówią “no tak tak, to zdrowe”, ale nie wiedzą za bardzo, z której strony temat ugryźć. Dla nich właśnie ten wpis :)

Na pewno jednak większość z Was ma swoje ulubione pomysły na poranną owsiankę. Podzielcie się nimi w komentarzach! Jestem bardzo ciekawa, z czym Wy przyrządzacie to energetyzujące śniadanie. Jakie stosujecie dodatki? Gotujecie czy namaczacie przez noc? Używacie wody, mleka zwierzęcego czy roślinnego?

 

A oto moje Owsiankowe TOP 3!

We wszystkich przepisach płatki owsiane możesz ugotować lub zostawić namoczone na noc: tak, jak lubisz najbardziej.

 

Wersja codzienna:

płatki owsiane

spora garść rodzynek

banan

sporo cynamonu

Rodzynki warto również wcześniej namoczyć w wodzie lub mleku, w którym będziecie gotować owsiankę – staną się trochę miększe.

Do ugotowanej lub namoczonej owsianki dorzuć pokrojonego w plastry banana, dopraw cynamonem i zajadaj!

 

Wersja ulubiona:

płatki owsiane

1 jabłko

orzechy włoskie, pokrojone

porządny syrop klonowy

Orzechy upraż na suchej patelni. Do owsianki dodaj starte na dużych oczkach jabłko. Przełóż do miski, posyp orzechami i polej syropem klonowym… Niebo w gębie!

 

Wersja odświętna:

do wersji codziennej dodaj pod koniec gotowania mrożone maliny. Uzyskasz wspaniały kolor i smak lata!

Sami widzicie, przepisy proste i szybkie, a naprawdę bardzo smaczne.

Oczywiście wszystkie powyższe zestawy można stosować w innych postaciach, wersja z syropem klonowym wspaniale komponuje się także z kaszą jaglaną, po dodaniu do kaszy łyżeczki masła.

 

Czemu owsianka?

To proste: owsianka daje nam energię, dzięki obecności węglowodanów złożonych. Dzięki niej nie będziemy głodni za godzinę i nie zaczniemy się wściekać bez powodu na szefa czy koleżankę. Do tego zestaw witamin (np. tych z grupy B, które także zadbają o nasz układ nerwowy), minerałów i cennych substancji roślinnych (np. beta-glukan, będący frakcją owsianego błonnika zmniejsza poziom cholesterolu we krwi i może zapobiegać rozwojowi cukrzycy typu 2!). Nie sposób nie wspomnieć też o dobroczynnym wpływie na nasz przewód pokarmowy: pobudzenie go do pracy i ochronę przed podrażnieniem poprzez wytwarzanie miękkiej, śluzowej “papki”.

A więc: chwytajcie za owsiankę, a później za klawiaturę i podzielcie się swoimi przepisami!

Więcej ciekawych pomysłów na owsiankowe śniadania znajdziecie tutaj:

Styczniowe Owsianki