Read it in English!

 

Przepis powstał z potrzeby chwili, pt. “pogoda pod psem, tak bardzo nie mam ochoty wychodzić do sklepu”. Zauważyłam, że często w takich sytuacjach powstają naprawdę ciekawe smaki, wynikające z połączenia tego, co się da połączyć i akurat jest w lodówce :) Dodatkowym atutem tego dania jest użycie jednego garnka (lub patelni).

Danie idealnie wpisuje się w październikowe wyzwanie Ambasadorów Food Revolution, które polega na przygotowaniu posiłku z tego, co akurat nam zostało w lodówce. Ile razy zdarza Wam się ugotować czegoś “ciut za dużo”, ile razy nie zużywacie do końca otwartego produktu? Postawcie sobie zadanie: chociażby w ciągu jednego miesiąca spróbujcie nie wyrzucać w ogóle jedzenia. Przecież nadmiar ugotowanego makaronu/kaszy/ryżu można użyć do innego dania kolejnego dnia lub zrobić z niego zimny lunch, który można wziąć do pracy. Za dużo soczewicy lub fasoli? Zmiksujcie ją na pastę do kanapek. To tylko namiastka tego, co można zrobić z tzw. resztkami. To naprawdę interesujące i satysfakcjonujące doświadczenie. A poza tym, czy jest ktoś, kto tak naprawdę lubi wyrzucać jedzenie?

 

Składniki (na 2-3 osoby):

2 małe cebule

2 ząbki czosnku

1 cm świeżego imbiru

1/2 szklanki kaszy jaglanej*

1/3 szklanki soczewicy*

6 średnich pieczarek

1/2 dojrzałego awokado

8 pomidorków koktajlowych

przyprawy: sól, pieprz, gałka muszkatołowa, oregano

 

  1. Awokado obieramy, pieczarki i awokado kroimy w kostkę.
  2. Cebulę kroimy i wrzucamy na patelnię z niewielką ilością oleju. Po chwili dorzucamy drobno posiekany imbir i mieszamy. Po około 2 minutach, kiedy cebulka zaczyna się rumienić, dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek.
  3. Zwiększamy ogień i wrzucamy pieczarki, od czasu do czasu mieszając.
  4. Kiedy pieczarki się troszkę usmażą, zmniejszamy ogień, wsypujemy kaszę jaglaną, mieszamy i zalewamy 2 szklankami wrzątku.
  5. Po kilku minutach dosypujemy soczewicy, dodajemy soli, mieszamy.
  6. Przyprawiamy, gotujemy do wchłonięcia całej wody. Jeżeli kasza jest jeszcze twarda, podlewamy wodą.
  7. Kiedy kasza i soczewica jest gotowa, dorzucamy awokado i przekrojone na pół pomidorki, zdejmujemy z ognia.

* a może w głębi lodówki przyczaiła się ugotowana dzień wcześniej kasza, fasola lub soczewica?