Nie googlujcie czym prędzej „zielonej kaszy gryczanej”. Jej kolor wynika z użycia mojej nowej miłości – oleju z pestek dyni. Jego dodatek nadaje temu daniu wykwintny smak. Jak to cudownie, że zdrowe odżywianie może być takie smaczne!

 

Składniki:

2 szklanki ugotowanej kaszy gryczanej (1 szklanka surowej)

2-3 pomidory

połowa wiązki rzodkiewek

2 jajka

1 awokado

1/3 sera feta

garść pokrojonego szczypiorku

czarnuszka

grubo mielona sól i pieprz

olej z pestek dyni

 

  1. Lekko przestudzoną, ale wciąż ciepłą kaszę mieszamy z pokrojonymi w kostkę pomidorami, rzodkiewką, jajkami awokado i fetą. Dodajemy szczypiorek i delikatnie mieszamy.
  2. Polewamy obficie oliwą dyniową i mieszamy. Jeśli danie jest zbyt zimne, możemy je chwilę podgrzać na bardzo małym ogniu, mieszając (ale nie ma być gorące!)
  3. Nakładamy na talerze, posypujemy czarnuszką i grubo mieloną solą i pieprzem, według uznania.

Smacznego!