Na zimowy obiad polecam Wam dzisiaj pełnowartościowy, przepyszny posiłek. Makaron z pełnego ziarna dostarczy Wam co najmniej jednej z zalecanych czterech porcji dziennie produktów zbożowych, do tego dobre tłuszcze w
Gdyby nie bio-koszyk, który od czasu do czasu magicznie ląduje pod moimi drzwiami, pewnie jeszcze długo nie miałabym okazji na spotkanie ze skorzonerą, czyli inaczej wężymordem. Taka niespodzianka motywuje
Jedno jest pewne: topinambur może zaskoczyć smakiem. Jest bardzo orzechowy, niektórzy przyrównują jego smak do karczocha lub szparagów. To, co ciekawe: topinambur możemy jeść w postaci surowej (ale nie
Mmm… Być może największe upały już za nami, ale jeśli jeszcze wrócą, bądźcie na nie przygotowani! Do pysznej kolacji w gorący wieczór nie potrzeba wiele: wystarczy kilka cukinii z
Pyszności, które Wam dzisiaj proponuję, najbardziej przypadną do gustu zwolennikom wszelakich diet bezmięsnych, a także tym, którzy lubią słodko-ostre smaki. To wegetariańskie danie idealnie smakuje z upieczonymi w folii
Oto przepis na kanapki, które robiliśmy z Dziećmi podczas warsztatów w ramach Food Revolution Day 2015. Tymi kanapkami zwrócisz uwagę największego Niejadka: zwłaszcza, jeśli dasz mu dużą swobodę w doborze
Przekonuję się coraz bardziej, że wiosna to moja ulubiona pora roku. W mojej okolicy zieleń wybuchła z ogromną mocą, drzewa i kwiaty czekają w kolejce do kwitnienia, wszędzie cudownie pachnie… Do
Historia powstania tych mini-omletów nie jest zbyt chwalebna. Początkowo miały to być wytrawne mini-serniczki bez mąki (w ramach kilkudniowego mączno-cukrowego detoksu). Niestety w trakcie ich przygotowywania okazało się, że
Tym sposobem zjedzona została ostatnia dynia, która pozostała jeszcze z ubiegłego sezonu. Skubana zachowała się w piwnicy chyba od października. Na kolejne dyniowe szaleństwa trzeba jeszcze chwilę poczekać, ale
Pamiętacie śliwkowe ciasto z kaszy jaglanej? Albo zapiekaną dynię i śliwkę bez cukru? Zdrowszych wersji deserów ciąg dalszy. Długo głowiłam się, jak nazwać ten wypiek, na który przepis powstał kilka dni