Gdyby nie bio-koszyk, który od czasu do czasu magicznie ląduje pod moimi drzwiami, pewnie jeszcze długo nie miałabym okazji na spotkanie ze skorzonerą, czyli inaczej wężymordem. Taka niespodzianka motywuje do przewertowania internetu, poszukania inspiracji, zorientowania się “z czym to się je”. Na szczęście w koszyku często znaleźć można gazetkę z przepisami na sezonowe warzywa. Stamtąd zaczerpnęłam przepis na wężymord w orzechowej panierce (oryginalnie pochodzący z bloga Küchentanz). Do tego trochę klasyki, czyli wężymord pod beszamelem… i zastanawiać się można, czemu właściwie to warzywo jest takie niedoceniane?

 

O wężymordzie

IMG_0324

Dość agresywna polska nazwa wywodzi się stąd, że w dawnych czasach wierzono, iż wężymord działa cudownie przeciwko jadowi żmij. Początkowo stosowano go więc w celach leczniczych. Obecnie wiadomo, że obfituje w wiele witamin i minerałów, w tym witaminy z grupy B oraz C i E (bardzo dobre źródło!) a także potas, żelazo, wapń i magnez. Korzeń wężymordu jest również źródłem inuliny, podobnie jak topinambur (o dobroczynnych właściwościach inuliny możesz poczytać tutaj).

Wężymord nazywany jest zimowym szparagiem, a w krajach niemieckojęzycznych – szparagiem dla ubogich, choć to trochę krzywdząca nazwa: ten niepozorny korzeń zawiera prawie dwa razy więcej żelaza i potasu niż szparagi! Prawdą jest jednak, że w smaku wężymord jest bardzo podobny do białych szparagów, a jego przewaga jest taka, że nie zawiera włókien.

 

Pamiętaj o rękawiczkach!

Przygotowując skorzonerę pamiętaj o dwóch rzeczach:

  • obierając korzenie ubierz jednorazowe rękawiczki i fartuch kuchenny: spod skórki może wypłynąć sok mleczny, który jest bardzo klejący i brudzący
  • obrane warzywa szybko ciemnieją, zanim wrzucisz je do gotującej wody lub poddasz dalszej obróbce, zamocz je na kilka minut w wodzie z dodatkiem octu.

 

Co zrobić z wężymordem?

Możesz skorzystać ze swoich ulubionych przepisów na szparagi. Kremowy smak na pewno sprawdzi się w zupie typu krem. Ja następnym razem spróbuję je wykorzystać zamiast białych szparagów w jaglanym kaszotto z jajkiem. Poniżej przedstawiam Wam pomysł na wężymord pod sosem beszamelowym oraz w orzechowej panierce. Kto się odważa?

 

Wężymord pod beszamelową pierzynką

 

IMG_0335

Składniki:

300 g korzenia wężymordu 

3 – 4 ugotowane ziemniaki

garść startej mozarelli (opcjonalnie)

2 łyżki masła 

2 łyżki mąki

2 szklanki mleka 

gałka muszkatołowa

sól, grubo zmielony pieprz

 

  1. Obrany i namoczony w wodzie z octem wężymord gotujemy ok. 8 minut w wodzie z dodatkiem octu, łyżeczką cukru i szczyptą soli. Korzeń ma być ugotowany “al dente”.
  2. Sos beszamelowy: w rondelku roztapiamy masło, wsypujemy delikatnie mąkę i mieszamy do uzyskania jednolitego sosu. Zmniejszamy ogień i stopniowo dodajemy zimne mleko, cały czas mieszając, aż masa będzie jednolita i zagęszczona. Doprawiamy przyprawami do smaku.
  3. W lekko natłuszczonym naczyniu żaroodpornym układamy po bokach pokrojone w plastry ziemniaki, a na środku korzenie wężymordu. Zalewamy sosem beszamelowym. Możemy posypać odrobiną sera mozarella.
  4. Zapiekamy ok. 15 minut w temperaturze 180 stopni.

 

Wężymord w orzechowej panierce

 

IMG_0357

 

Składniki:

300 g wężymordu 

1 łyżeczka cukru trzcinowego

4 łyżki mąki

1 jajko

gałka muszkatołowa

4 łyżki mielonych orzechów

Sos:

pół szklanki jogurtu naturalnego

2 łyżki majonezu (opcjonalnie)

1 łyżka prażonego sezamu

1 łyżka sosu sojowego

1 łyżka oleju sezamowego lub z pestek dyni

szczypta mielonego chilli

1 mandarynka

liście sałaty do ozdoby

olej do smażenia 

sól, pieprz

 

  1. Obrany i namoczony w wodzie z octem wężymord gotujemy ok. 8 minut w wodzie z dodatkiem octu, łyżeczką cukru i szczyptą soli . Korzeń ma być ugotowany “al dente”.
  2. Sos: składniki na sos mieszamy dokładnie w miseczce, odstawiamy, najlepiej na około pół godziny.
  3. Ugotowane korzenie przelewamy zimną wodą i osuszamy na ręczniku papierowym. Panierujemy: obtaczamy najpierw w mące, następnie w roztrzepanym jajku z solą i gałką a na końcu w mielonych orzechach.
  4. Smażymy na patelni z każdej strony na złoty kolor, po czym odkładamy na ręcznik papierowy.
  5. Kotleciki z wężymordu podajemy na liściach sałaty, z obranymi ze skórek kawałkami mandarynki i przygotowanym sosem.

Smacznego!